Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Zdemolował hotelowy pokój bo pokółócił się z dziewczyną

Redakcja
Sześć tysięcy złotych - na taką kwotę wycielili śledczy wartość strat w jednym z terespolskich hoteli. Mężczyzna po kłótni ze swoją ukochaną, doszczętnie zdemolował hotelowy apartament. Swoje czyny tłumaczył nagłym zdenerwowaniem.

Wszystko miało miejsce w niedzielę, 26 maja. Wtedy to w popołudnie dyżurny komisariatu w Terespolu powiadomiony został o agresywnym mężczyźnie, który demoluje pokój w jednym z hoteli na terenie miasta.

- Na miejsce natychmiast skierowany został patrol policji. Mundurowi potwierdzili informację Z relacji zgłaszającej wynikało, że w wynajętym dzień wcześniej pokoju słychać było hałas. Gdy pracownice postanowiły sprawdzić co się dzieje okazało się ze zarówno pokój jak też łazienka są zdemolowane, a część znajdujących się tam sprzętów w tym telewizor czy odkurzacz uszkodzona. Po szczegółowej wycenie wartość strat została oszacowana przez właścicielkę na kwotę około 6 tys. złotych - relacjonują policjanci z Terespola.

Funkcjonariusze złapali agresora na gorącym uczynku. Okazało się, że to 29-letni mieszkaniec gm. Terespol.

- Policjanci ustalili, że przebywał w pokoju wynajętym przez swoją znajomą. W chwili zatrzymania mężczyzna był kompletnie pijany. Badanie wykazało 2,7 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia - wyjaśnia komenda w Terespolu.

We wtorek, 28 maja 29-letni mężczyzna usłyszał zarzut i przyznał się do winy. W rozmowie z policjantami swoje zachowanie tłumaczył faktem, że zdenerwował się na swoją dziewczynę, a złość wyładował na będącym w pokoju sprzęcie. O dalszym losie awanturnika zadecyduje sąd. Przestępstwo zniszczenia mienia zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na bialapodlaska.naszemiasto.pl Nasze Miasto