MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Zagraniczne media komentują wyniki wyborów samorządowych w Polsce. Na co zwracają uwagę?

OPRAC.:
Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Zagraniczne media komentują w poniedziałek wstępne wyniki wyborów samorządowych w Polsce. Komentarze różnią się nieco w zależności od kraju.

Spis treści

Węgierskie media komentują wyniki wyborów samorządowych w Polsce

Węgierski portal Index podkreśla, że „Prawo i Sprawiedliwość, jeden z największych sojuszników Fideszu, partii premiera Węgier Viktora Orbana, zyskało na sile dzięki zwycięstwu w wyborach samorządowych w Polsce”.

Zwraca jednak uwagę, że jeśli Koalicja Obywatelska, która zajęła drugie miejsce, zawrze sojusze z innymi partnerami koalicji rządzącej, to będzie w stanie sprawować władzę w więcej niż 10 województwach.

Natomiast portal węgierskiego tygodnika gospodarczego HVG podkreśla, że partie wchodzące w skład rządzącej w Polsce koalicji, dobrze poradziły sobie również w wyborach lokalnych, a wyniki jesiennych wyborów parlamentarnych zostały właściwie powtórzone.

„PiS jest najsilniejszą partią w kraju, ale łączny wynik ugrupowań, które utworzyły rząd w grudniu, jest znacznie lepszy” – zaznacza portal.

Według HVG, stosunkowo niska frekwencja w wyborach, wynosząca 51,5 proc., może być rezultatem zniecierpliwienia wyborców z powodu niespełnienia przez koalicję wielu obietnic wyborczych.

Portal ocenia, że rząd Donalda Tuska „pracuje w trudnych warunkach”, m.in. ze względu na prawo weta prezydenta Andrzeja Dudy, często posługując się „wątpliwymi metodami” w przywracaniu praworządności.

W innym tonie o wyborach w Polsce informują media we Francji

„Polska odwróciła się od ultrakonserwatywnej prawicy – komentuje wybory samorządowe w Polsce francuski dziennik „Les Echos”. „W niedzielę proeuropejskiemu obozowi władzy pod przewodnictwem premiera Donalda Tuska udało się utrzymać polityczną przewagę” – dodaje gazeta.

Francuskie media zaznaczają, że choć Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyło w pierwszej turze wyborów lokalnych, to „proeuropejski obóz władzy zdołał zachować swoje polityczne znaczenie”.

Agencja AFP podaje, że niedzielne głosowanie było pierwszym ogólnokrajowym testem dla rządzącej koalicji od czasu jesiennych wyborów parlamentarnych.

„Dobry wynik obozu proeuropejskiego był ważny dla rządu, bo po pierwszych 100 dniach u władzy wydaje się on tracić impet, a niektórzy wyborcy krytykują go za powolne tempo zmian” – zauważa AFP.

Paryski portal Le Grand Continent ocenia jednak wybory jako porażkę Koalicji Obywatelskiej, która w wielu przedwyborczych sondażach typowana była do zwycięstwa.

„PiS bynajmniej nie zniknął z polskiej sceny politycznej, odbudowuje swoje lokalne korzenie i będzie mógł wykorzystać te wybory do dalszego propagowania wymierzonej w Tuska retoryki. Wyprzedza (nie tylko) KO, ale też Trzecią Drogę (która stagnuje w sondażach) i lewicę” – informuje z kolei Le Grand Continent.

„Po raz kolejny, podobnie jak w październiku, widzimy ogłoszenia zwycięstwa z obu obozów, ale żadne z nich nie jest naprawdę satysfakcjonujące” – ocenia portal.

Według Le Grand Continent kampania wyborcza uwypukliła również dysonans między trzema partiami koalicyjnymi, m.in. w kwestii aborcji czy opodatkowania przedsiębiorstw.

Podobnie, jak media we Francji, o wyborach w Polsce informują media w Niemczech

„Prawo i Sprawiedliwość wyprzedziło Koalicję Obywatelską premiera Donalda Tuska w wyborach samorządowych w Polsce, jednak proeuropejski obóz rządzący krajem odniósł ważne zwycięstwa” – podkreślają.

Portal stacji ZDF informuje, że „prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił zwycięstwo i ocenił, że wyborczy wynik jest przesłaniem dla tych, którzy spisali jego partię na straty, a przede wszystkim zachętą dla ugrupowania do dalszej pracy z myślą o wyborach europejskich w czerwcu”.

„Donald Tusk mówił z kolei o powtórzeniu przez prounijne siły polityczne zwycięstwa w wyborach parlamentarnych 15 października” – dodaje ZDF. Zauważa przy tym, że niedzielne wybory samorządowe były postrzegane jako test nastrojów dla rządu szefa Platformy Obywatelskiej.

Stacja pisze też o sukcesie Rafała Trzaskowskiego, który w pierwszej turze głosowania zdobył w Warszawie prawie 60 proc. głosów. „52-letni Trzaskowski, który w wyborach prezydenckich w 2020 r. został pokonany przez Andrzeja Dudę, ma ambicję, by w przyszłym roku ponownie starać się o najwyższy urząd w państwie” – czytamy.

Z kolei portal ARD zauważa, że według powyborczych sondaży PiS uzyskał najwięcej, bo 33,7 proc. głosów oddanych w kraju, ale „zdobył większość tylko w sześciu z 16 województw”. Sama liczba zdobytych głosów – według portalu – „nie mówi zbyt wiele o tym, kto ostatecznie będzie w stanie tworzyć koalicje i faktycznie rządzić”.

„Nadzieja Tuska na zdecydowaną porażkę PiS-u nie spełniła się, to jasne. Tusk jest jednak zadowolony. Jego Koalicja Obywatelska uzyskała znaczący wynik 31,9 proc. w skali kraju i stała się wiodącą siłą polityczną w 10 z 16 województw, kandydaci KO na prezydentów Warszawy i Gdańska wygrali w pierwszej turze, a pozostali mają duże szanse na zwycięstwo w drugiej turze wyborów 21 kwietnia” – dodaje.

Zdaniem portalu „Tusk interpretuje wynik jako potwierdzenie kursu swojego rządu, nawet jeśli poparcie dla koalicjantów z Lewicy okazało się rozczarowująco niskie i uplasowało ich za skrajnie prawicową Konfederacją”. Zdaniem ARD także Trzecia Droga „raczej nie będzie zadowolona ze swoich 13,5 proc.”.

Stacja przywołuje opinię byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który ocenił, że wyniki wyborów uzmysłowią koalicji rządzącej, że „PiS jest nadal silny i że koalicja musi współpracować zamiast się kłócić”.

Z kolei portal dziennika „Tagesspiegel” przypomina, że KO nie udało się wyprzedzić PiS, ale jednocześnie ocenia, że Tusk sobie z tym poradzi. „Kolejnym sukcesem, obok rozszerzenia władzy w regionach, jest dominacja Koalicji Obywatelskiej w największych miastach” – dodaje.

„PiS jednak nie rozpadł się po utracie władzy. Został odepchnięty z powrotem do swoich narodowo-konserwatywnych bastionów na wschodzie i południowym wschodzie kraju. Jeśli odnowi się kadrowo i merytorycznie, Tusk będzie musiał się z nim liczyć, podobnie jak partnerzy Polski w Niemczech i UE” – stwierdza portal.

Źródło: PAP

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Zagraniczne media komentują wyniki wyborów samorządowych w Polsce. Na co zwracają uwagę? - Portal i.pl

Wróć na bialapodlaska.naszemiasto.pl Nasze Miasto