Romowie i Ukraińcy też się spiszą, choć niektórzy mają obawy. Trwa Narodowy Spis Powszechny

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Ponad 10 tys. mieszkańców województwa lubelskiego deklaruje przynależność do narodowości innej niż polska – wynika z ostatniego Narodowego Spisu Powszechnego
Ponad 10 tys. mieszkańców województwa lubelskiego deklaruje przynależność do narodowości innej niż polska – wynika z ostatniego Narodowego Spisu Powszechnego PN
Udostępnij:
Ponad 10 tys. mieszkańców województwa lubelskiego deklaruje przynależność do narodowości innej niż polska – wynika z ostatniego Narodowego Spisu Powszechnego. Badanie zostało przeprowadzone dziesięć lat temu, więc dane mogły się zdezaktualizować. Dlatego GUS zachęca do udziału nowym spisie.

– Jest dla nas bardzo ważne, żeby do spisu przystąpiły wszystkie rodziny. Wybieramy nowego króla cygańskiego, dlatego chcemy znać dokładną liczbę Romów w Polsce – wyjaśnia Bogdan Szczerba, prezes Stowarzyszenia „ROM” w Lublinie.

– Udział w spisie ma dla nas wymiar praktyczny i symboliczny. Od jego wyników zależy realizacja pewnych praw mniejszości – mówi Grzegorz Kuprianowicz. Prezes Towarzystwa Ukraińskiego również zachęca do udziału w spisie. Choć przyznaje, że część osób narodowości ukraińskiej może nie chcieć podać swoich prawdziwych danych w obawie przed dyskryminacją.

– Dbamy o bezpieczeństwo danych jednostkowych – zastrzega Krzysztof Markowski, dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie. Dyrektor uspokaja, że wszystkie pozyskane w czasie spisu dane podlegają tajemnicy statystycznej. Oznacza to, że nie będą publikowane w żadnej formie imiona, nazwiska, adresy, numery kontaktowe ani inne szczegółowe informacje o uczestnikach badania.

Celem NSP jest określenie trendów demograficznych w Polsce i poszczególnych regionach. Znajomość struktury narodowościowej pomoże kreować politykę państwa i prowadzić badania.

– Od kilku lat w naszym województwie obserwujemy spadającą liczbę mieszkańców. Korzystając z wyników tego spisu będzie można prowadzić badania i przeciwdziałać temu zjawisku – zastrzega Lech Sprawka, wojewoda lubelski.

Udział w spisie ludności i mieszkań jest obowiązkowy. Każdy zobowiązany jest do udzielania dokładnych, wyczerpujących i zgodnych z prawdą odpowiedzi.

Spis potrwa do 30 września.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Romowie i Ukraińcy też się spiszą, choć niektórzy mają obawy. Trwa Narodowy Spis Powszechny - Lubelskie Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie