Po kłótni z dziewczyną 32-latek wyrwał znak z terenu stacji paliw

Redakcja
KWP Lublin
Udostępnij:
32-letni mieszkaniec gminy Piszczac na stacji benzynowej w Białej Podlaskiej wyrwał znak z instalacji elektrycznej i niósł go przez kilkaset metrów. Mężczyzna próbował tłumaczyć zdarzenie wypitym alkoholem i zerwaniem z dziewczyną.

W połowie kwietnia 2020 roku na bialską komendę wpłynęło zgłoszenie o mężczyźnie kopiącym w ogrodzenie jednego ze sklepów przy ul. Sidorskiej. Zanim na miejscu zjawiła się policja, wandal zdążył uciec, jednak po sobie zostawił znak przedstawiający strzałkę wskazującą kierunek jazdy.

Bialscy mundurowi ustalili, że sprawca ukradł znak z terenu jednej ze stacji paliw. Mężczyzna wyrwał znak z instalacji elektrycznej i niósł go przez kilkaset metrów. Straty zostały oszacowane na ponad 800 zł.

Policjanci ustalili również dane podejrzanego. Okazał się nim 32-letni mieszkaniec gminy Piszczac, który wyjaśnił, że przyczyną takiego zachowania był wypity alkohol i rozstanie z dziewczyną. Mężczyzna przyznał się do winy i poddał się karze. Może grozić mu nawet 5 lat więzienia.

Pobierz bezpłatną aplikację Nasze Miasto i bądź na bieżąco!

Jak korzystać z aplikacji, by otrzymywać informacje z miasta i powiatu? To proste!
Po wejściu w aplikację w prawym górnym rogu w menu wybierz swoje miasto.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania. Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy zakładkę "koronawirus", w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią.

Firmy mają problem. Dlaczego? Zobacz wyniki badania

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie