Piłka nożna: Górnik Łęczna zmierzy się z Dolcanem Ząbki

Kamil Balcerek
Trener Mirosław Jabłoński liczy na wyjazdowe zwycięstwo
Trener Mirosław Jabłoński liczy na wyjazdowe zwycięstwo Karol Wiśniewski
Piłkarze Górnika Łęczna zmierzą się w sobotę o godz. 15 z Dolcanem Ząbki, ostatnią drużyną pierwszej ligi. Teoretycznie łatwiejszego przeciwnika łęcznianie mieć nie będą. Ale to tylko teoria, bo okazuje się, że Dolcan taki słaby nie jest. W środowym meczu Pucharu Polski przegrał tylko 0:1 z wielką Wisłą Kraków, a taki wynik musi dać do myślenia.

Piłkarze Górnika w tym sezonie na wyjeździe jeszcze nie wygrali, dlatego z wyprawą do Ząbek kibice wiążą spore nadzieje. - Nie sugerowałbym się pozycją Dolcana - studzi optymizm Mirosław Jabłoński, trener zespołu z Łęcznej. - Zespół ten ma nowego trenera i pewnie oni z kolei myślą, że muszą z nami wygrać. Bo jak nie z nami, to z kim. Ponadto obserwowałem ten zespół w meczu z Wisłą i grał bardzo dobrze taktycznie. Piłkarze Dolcana przeprowadzali także groźne kontry, brakowało im jednak wykończenia.

Trener Jabłoński nie martwi się tylko zwyżką formy przeciwnika, ale przede wszystkim kłopotami kadrowymi swojego zespołu. Z powodu kontuzji nie wystąpią Nildo, Sławomir Nazaruk i Adrian Bartkowiak. Ponadto szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z Pawła Magdonia, Wallace Benevente i Krzysztofa Kazimierczaka.

Takie ubytki z pewnością nie pomogą łęcznianom w osiągnięciu dobrych wyników, a humoru szkoleniowcowi nawet nie poprawia powrót do dyspozycji Kamila Stachyry. - Kamil dobrze grał w sparingach, ale w lidze już nie. Grzesiek Szymanek też strzelił w rezerwach dwa gole, a w lidze mu nie poszło. Dlatego poczekajmy jeszcze z grą Kamila - dodaje Jabłoński.

Prawdopodobnie Górnik zagra w Ząbkach w nowym ustawieniu z czterema środkowymi pomocnikami. W obliczu absencji Nildo, szansę gry w ataku powinien dostać Adrian Paluchowski. Szkoleniowiec będzie miał także problem z obsadzeniem środka obrony. Pewniakiem jest Dawid Sołdecki, a parę stoperów może stworzyć z nim Velijko Nikitović bądź Mateusz Pielach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie