Na zamojskich parkingach „buforowych” zaparkujemy bezpłatnie. Nie wiadomo jeszcze jak długo

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
- We wrześniu 2020 r. sam zaproponowałem, abyśmy taką czasową uchwałę przyjęli. Jednak miała ona obowiązywać do 31 grudnia 2021 r. Ten czas się kończy – przypomniał na grudniowej sesji radny Ćwik (na zdjęciu przed mikrofonem).
- We wrześniu 2020 r. sam zaproponowałem, abyśmy taką czasową uchwałę przyjęli. Jednak miała ona obowiązywać do 31 grudnia 2021 r. Ten czas się kończy – przypomniał na grudniowej sesji radny Ćwik (na zdjęciu przed mikrofonem). UM w Zamościu
Udostępnij:
Dyskusja toczy się od kilku miesięcy. Wygląda jednak na to, że w tej sprawie nastąpił przełom. Na tzw. parkingach buforowych (przy zamojskim PZU oraz Parku Miejskim) zniknęły tabliczki informujące o tym, że istnieje tam „strefa płatnego parkowania”. Wielu Zamościan przyjęło to z ulgą.

- Na ostatniej sesji zamojskiej Rady Miejskiej odbyła się dyskusja na ten temat. Złożyłem w tej sprawie także interpelację. Na razie nie otrzymałem z UM odpowiedzi – mówi Sławomir Ćwik, zamojski radny miejski. - Coś się jednak zmieniło. Dostałem właśnie od mieszkańców sygnały, że przy parkingach obok parku oraz PZU usunięto ostatnio tablice informujące o płatnej strefie parkowania. Zniknęli stamtąd także pracownicy, pobierający opłaty.

Czasowa uchwała

Na parkingach przy ul. Partyzantów oraz obok Parku Miejskiego w Zamościu opłaty wprowadzono 1 września 2020 r. Powód? Planowany remont placów: Wolności i Stefanidesa na sąsiednim Starym Mieście. Tam także działały parkingi. Ich zamknięcie mogło podobno spowodować utrudnienia komunikacyjne.

Staromiejskie place zostały wyremontowane. Znowu można tam stawiać auta. Jednak z wprowadzonych w 2020 r. opłat nie zrezygnowano. Przypomniał o tym radny Ćwik na październikowej sesji RM. Nic to wówczas nie dało. Marcin Nowak, dyrektor Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu tłumaczył nam wówczas m.in., że opłaty nie są wysokie, a dzięki nim parkowanie aut w tej części miasta udało się uporządkować.

Dyskusja powróciła na ostatniej sesji zamojskiej RM (obrady odbyły się 28 grudnia). Radny Ćwik znów przypomniał że gdy miasto zaczęło pobierać opłaty na parkingach, było oczywiste, że ma to "charakter czasowy". Pytał dlaczego o tym zapomniano.

- We wrześniu 2020 r. sam zaproponowałem, abyśmy taką czasową uchwałę przyjęli. Jednak miała ona obowiązywać do 31 grudnia 2021 r. Ten czas się kończy – mówił na grudniowej sesji radny Ćwik. - Jeśli pan prezydent chciałby to zmienić, powinien wystąpić do RM z odpowiednią inicjatywą uchwałodawczą. W przeciwnym wypadku należy zaprzestać pobierania opłat.

Andrzej Wnuk, prezydent Zamościa zapowiedział jednak, że będą one pobierane także w nowym roku. Na sesji zapewniał, że nie ma w tym przypadku żadnej kolizji z prawem, co potwierdziły m.in. organy ścigania (sprawę badała prokuratura). Przypomniał również, że dzięki wprowadzonym opłatom więcej osób stawia swoje auta na zamojskim parkingu w sąsiedztwie ul. Peowiaków (nazywanym potocznie „za lunetą").

- W ten sposób uwolniliśmy miejsca parkingowe dla mieszkańców Starego Miasta – tłumaczył prezydent Wnuk. - Oni mają prawo, aby zaparkować samochód blisko swojego miejsca zamieszkania. Zmiany wymusiła także pandemia. W związku ze zmianą mentalności wielu osób, aut jest teraz zdecydowanie więcej.

Rozbieżności w interpretacji

Coś się jednak zmieniło. „Strefa płatnego parkowania” rzeczywiście na obu parkingach w sąsiedztwie zamojskiego Starego Miasta znikła. Stało się to 3 stycznia. Dlaczego?

- Podkreślam, że nadal mamy prawo pobierać opłaty za postój na tych parkingach – tłumaczy dyrektor Marcin Nowak. - Jednak w zapisach są niejasności dotyczące właściwego zasięgu pierwszej strefy parkowania (znajduje się w niej zamojskie Stare Miasto). Nie jest on literalnie zdefiniowany w dokumentacji. Stąd mogą pojawiać się rozbieżności w interpretacji. Dlatego strefę płatnego parkowania zniesiono. Przygotowywany jest jednak projekt nowej uchwały, która wszystko dokładnie sprecyzuje. Być może będzie ona procedowana już na najbliższej sesji RM.

Do czasu jej uchwalenia, opłaty nie będą jednak na parkingach pobierane. Nie ma zresztą pewności, że radni na takie rozwiązanie ponownie się zdecydują.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Dron pasażerski

Wideo

Materiał oryginalny: Na zamojskich parkingach „buforowych” zaparkujemy bezpłatnie. Nie wiadomo jeszcze jak długo - Zamość Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie