Lubelskie. Kobiety w mundurach - jest strażniczką miejską i jest z tego dumna

JN
JN
Kolejny z cyklu wywiadów z paniami w mundurach. Tym razem prezentujemy sylwetkę strażniczki miejskiej z Zamościa, Moniki Bednarczyk.

Monika Bednarczyk, strażniczka miejska z Zamościa, matka dwójki dzieci, pełni też obowiązki rzecznika prasowego SM, z wykształcenia ekonomistka
1. Skąd pomysł na tak nietypowy zawód dla kobiety?
Składając dokumenty jako młoda dziewczyna nie uważałam i dalej nie uważam że jest to zawód zarezerwowany tylko dla mężczyzn. W społeczeństwie obywatelskim, w XXI wieku każdy może wybrać swoją drogę w życiu. Ja dawno temu zdecydowałam się związać swoje losy ze Strażą Miejską, wtedy jeszcze w miarę świeżą formacją. Niczego nie żałuję.

2. Jak początkowo reagowali koledzy z pracy na kobietę-strażniczkę?
Od samego początku nie miałam problemu w relacjach z kolegami. Służyli mi radą i bezinteresowną pomocą ilekroć ich o to poprosiłam.
3. A dziś podczas interwencji?
W trakcie patroli ze strony postronnych osób spotykałam się zwykle z pozytywnym przyjęciem, ale i - niejednokrotnie - z nutką zdziwienia, bo przecież...co kobieta robi w mundurze?

4. Czy kobiety są równie dobrymi strażnikami miejskimi co mężczyźni? A może, ze względu na pewne cechy, czasem lepszymi?
Na co dzień wykonujemy tę samą pracę co mężczyźni. Myślę, że w patrolach mieszanych strażniczka i strażnik nawzajem się uzupełniają.
5. I jak się ta współpraca damsko-męska układa?
Najważniejsze, by mieć do siebie 100-procentowe zaufanie.

6. Życie rodzinne a życie w mundurze - ciężko to pogodzić?
Specyfika pracy w straży miejskiej nakłada na kobiety, które chciałyby założyć mundur szereg problemów i wyzwań, z którymi prędzej czy później każda musi się zmierzyć. Jako matka dwójki dzieci i żona mundurowego nauczyłam się godzić życie rodzinne z obowiązkami jakie nakłada na mnie praca. Po prostu każdą wolną chwilę staram się poświęcać dzieciom, choć niekiedy z wolnym czasem bywa bardzo krucho.

7. Praca w straży to twoja droga w której się realizujesz czy chciałabyś coś zmienić?
16 lat temu wybrałam ten zawód i od tej pory staram się realizować moje obowiązki najlepiej jak potrafię. Nie chcę zmieniać mojej pracy, ale zdaję sobie sprawę że wizerunek straży miejskiej w Polsce odbiega daleko od oczekiwań społeczeństwa. I to chciałabym zmienić. Swoją codzienną pracą wraz z kolegami i koleżankami staram się realizować zadania do których - według mnie - ta formacja została powołana.

Rynek pracy odporny na pandemię

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie