Biała Podlaska: zapadł się po pas w grzęzawisku nad Krzną

Redakcja
archiwum
Udostępnij:
Tomasz D., mieszkaniec Gołaszyna, szedł do kolegi na skróty obok rzeki Krzna. Pechowo wpadł w grzęzawisko. Trudno go było namierzyć, ponieważ 22-latek sam nie wiedział gdzie jest.

Do zdarzenia doszło w nocy z 23 na 24 listopada. Około godz.1.00 na policję w Białej Podlaskiej zadzwonił mężczyzna. Powiedział, że idąc z centrum miasta na skróty wzdłuż Krzny zapadł się w grzęzawisku. Policja rozpoczęła poszukiwania.

- Był mocno przestraszony. Ugrzązł gdzieś na łąkach, w mieście którego nie zna, dodatkowo padała mu bateria w telefonie – mówi Jarosław Janicki oficer prasowy z Białej Podlaskiej.

Po kilkudziesięciu minutach policjanci znaleźli mężczyznę w rejonie łąk przy Drodze Wojskowej. Zakopany po pas w grzęzawisku czekał na ratunek. Funkcjonariusze przewieźli go do kolegi, do którego się wybierał.

Senior w sieci - Internet nie tylko dla młodych KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie