Biała Podlaska: Nie zatrzymał się „na stopie”. Wpadł podczas kontroli drogowej. Pasażerowie również zostali zatrzymani

RG.
Małgorzata Genca/Archiwum
Udostępnij:
38-letni kierowca nissana został zatrzymany do kontroli drogowej po tym jak nie zastosował się do znaku "stop". Nie jest to jego jedyne przewinienie. Zatrzymani zostali też dwaj pasażerowie, z których jeden odpowie za posiadanie narkotyków, a drugi był poszukiwany do odbycia wyroku.

Do zdarzenia doszło w niedzielę (17.10) w Białej Podlaskiej. Policjanci patrolujący ul. Nową zauważyli samochód osobowy marki Nissan, którego kierowca nie zastosował się do znaku "stop" na skrzyżowaniu z ul. Janowską. Na widok radiowozu kierowca skręcił na jeden z pobliskich parkingów, próbując szybko z niego odjechać. Mundurowi natychmiast ruszyli za osobówką i już na ul. Janowskiej zatrzymali auto do kontroli.

– Okazało się, że za kierownicą samochodu siedzi 28-letni mieszkaniec miasta. Zachowanie mężczyzny wskazywało, że znajduje się pod wpływem alkoholu jak też środków odurzających, jednak ten kategorycznie odmówił badania. Mężczyzna został zatrzymany. Pobrana została od niego krew na zawartość substancji zabronionych. W rozmowie z funkcjonariuszami przyznał, że spożywał alkohol, jednak chciał dojechać do centrum, gdyż myślał, że policjanci go nie zatrzymają – informuje kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Dodatkowo w kieszeni mężczyzny mundurowi ujawnili zawiniątko z suszem. Po przeprowadzeniu wstępnego badania potwierdzili, że jest to marihuana. Również u pasażera nissana, 39-letniego bialczanina, funkcjonariusze ujawnili woreczek z białym proszkiem. Wstępne badanie wykazało, że jest to amfetamina. Szczęścia nie miał też drugi z pasażerów, 38-letni mieszkaniec powiatu włodawskiego. Funkcjonariusze ustalili, że jest on poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.

Mężczyźni zostali zatrzymani, a nielegalne substancje zabezpieczone. 28-latek oraz jego 29-letni kompan usłyszeli już zarzuty posiadania środków odurzających.

Policjanci ustalają wszystkie okoliczności sprawy. Za popełnione czyny grozi kara do 3 lat więzienia. 38-latek trafił już do zakładu karnego, gdzie spędzi kolejne miesiące.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie